Składniki roślinne i fermentowane
Miód
O tej ilustracji
Miód przywołuje znajomy obraz: złocistą wstęgę spływającą z łyżki. Ciekawa jest jednak historia tego, jak powstaje ta wstęga. Pszczoły przekształcają i zagęszczają znacznie bardziej wodnisty surowiec, a powstała mieszanina może później stać się kremowa lub skrystalizowana. Jej rola w kosmetykach wynika z tych właściwości, a nie tylko ze słodyczy.
Krótka odpowiedź
Na etykietach kosmetyków miód występuje pod nazwą Mel. Jest mieszaniną wytwarzaną przez pszczoły, złożoną głównie z cukrów, zwłaszcza glukozy i fruktozy, a także z wody i mniejszych ilości składników towarzyszących. W kosmetykach miód może pełnić funkcję substancji wiążącej wodę i emolientu, uczestnicząc w wiązaniu wilgoci i nadawaniu miękkości. W produktach myjących w kostce występuje jako część kompletnej receptury. Miód, wosk pszczeli i ekstrakt z miodu to pokrewne nazwy, które warto rozróżniać: odnoszą się do różnych surowców, a nie do wymiennych wersji jednego składnika pochodzącego z ula.
Nektar to początek, a nie gotowy miód
Pszczoły zbierają nektar, czyli wytwarzany przez rośliny roztwór cukrów i innych składników. Przekształcają go i zagęszczają do postaci miodu, a następnie przechowują w plastrach. Ciepło ula i ruch powietrza wywoływany wachlowaniem skrzydłami pomagają odparować wodę. To, co początkowo było bardziej wodnistym pokarmem, staje się skoncentrowanym zapasem żywności.
W tym procesie kryje się pomysłowość o bardzo praktycznym wymiarze. Zagęszczanie pozwala rodzinie pszczelej przechowywać pokarm w zwartej postaci na czas, gdy kwiaty są niedostępne. Woskowe zamknięcie wypełnionej komórki oznacza etap przechowywania. Plaster miodu jest więc czymś więcej niż piękną geometrią: stanowi część procesu prowadzącego od zbierania pokarmu do zachowania cennego zapasu.
Kwiaty pozostawiają po sobie więcej niż smak
Różne źródła nektaru dają miody o różnych barwach, aromatach i składzie. Miód może być niemal bezbarwny lub ciemnobrązowy, a jego konsystencja — płynna, gęsta albo skrystalizowana. Złocisty miód w słoiku, który zwykle sobie wyobrażamy, jest tylko jednym z przykładów znacznie bardziej zróżnicowanej grupy surowców.
Sama definicja kryje kolejną niespodziankę: nie każdy miód powstaje z nektaru kwiatowego. Miód spadziowy powstaje z wydzielin związanych z roślinami, zbieranych przez pszczoły. Znajome słowo „miód” ma więc szerszą historię pochodzenia niż prosta droga od kwiatu do łyżki. Otoczenie roślinne i działalność pszczół spotykają się w surowcu, który cechuje różnorodność, a nie jedna stała barwa czy jeden aromat.
Dlaczego przejrzysty syrop może stać się mętny i twardy
Miód jest silnie stężonym roztworem cukrów. Glukoza może wytrącać się z niego w postaci kryształów, natomiast fruktoza zachowuje się inaczej i sprzyja utrzymaniu płynności mieszaniny. Ich proporcje pomagają wyjaśnić, dlaczego niektóre miody łatwo krystalizują, a inne dłużej pozostają na tyle płynne, by dało się je przelewać.
Krystalizacja jest zatem jedną z naturalnych cech fizycznych miodu i nie musi oznaczać, że ktoś dodał do niego cukier. Znaczenie mają również temperatura, zawartość wody i drobne zarodki, od których zaczyna się wzrost kryształów. Miód w słoiku może zmienić się z przezroczystego syropu w nieprzejrzystą, twardszą masę, nie stając się innym składnikiem. To przystępny przykład tego, jak struktura może zmieniać wygląd i odczucie danego surowca.
Kremowy miód zawdzięcza konsystencję strukturze, nie dodatkowi śmietany
Miód kremowany lub zestalony ma drobnokrystaliczną strukturę. Jego gładkość i łatwość rozsmarowywania wynikają z rozmieszczenia kryształów, a nie z dodatku śmietany. To szczególnie ciekawe rozróżnienie w atlasie składników: słowo opisujące konsystencję może odnosić się do struktury fizycznej, a nie do dodatkowego składnika.
Można tu również dostrzec przydatną analogię do kosmetyków w kostce. Dwa surowce mogą zawierać bardzo podobne składniki, a mimo to mieć różne konsystencje ze względu na swoją strukturę fizyczną. W przypadku samego miodu drobna, równomierna struktura po zestaleniu daje zupełnie inne odczucie niż struktura gruboziarnista. Chemia cukrów i układ kryształów spotykają się w czynności tak znajomej jak rozsmarowywanie miodu na grzance.
W kosmetyce mówi się o substancji wiążącej wodę
Substancja wiążąca wodę pomaga wiązać i zatrzymywać wilgoć w kosmetyku. To jedna z funkcji przypisywanych miodowi, obok działania nawilżającego i emoliencyjnego. Znajoma lepkość zagęszczonego miodu nie jest celem kosmetycznym; producent wykorzystuje go w mieszaninie opracowanej z myślą o konkretnej konsystencji i przeznaczeniu gotowego produktu.
Daje to temu składnikowi wyraźne miejsce obok surowców takich jak gliceryna. Oba skłaniają do myślenia o wiązaniu i zatrzymywaniu wilgoci w recepturze, a nie wyłącznie o olejach i masłach. Produkt w kostce może zawierać składniki pełniące taką funkcję, choć sam wygląda na zwarty i suchy.
Sposób, w jaki miód płynie, ma znaczenie dla producenta
Lepkość miodu zmienia się zależnie od jego składu, zwłaszcza zawartości wody, oraz temperatury. Właściwości te wpływają na praktyczne czynności, takie jak pompowanie, filtrowanie, mieszanie i napełnianie opakowań. Elegancka wstęga na łyżce to widoczna strona surowca, który w skali produkcyjnej wymaga uważnego obchodzenia się z nim.
Istnieją również suszone preparaty z miodu, przeznaczone do sytuacji, w których praca z lepką cieczą jest niewygodna. Mogą one zawierać pomocnicze składniki w proszku, dlatego wymagają osobnych informacji o składzie. Warto zauważyć, że znajomy surowiec naturalny może być dostarczany w kilku postaciach. Twórca receptury wybiera preparat, z którym da się wygodnie pracować, zamiast po prostu wlewać do partii produkcyjnej zawartość kuchennego słoika.
Ul dostarcza różnych składników
Miód jest przechowywanym surowcem bogatym w cukry; wosk pszczeli tworzy plaster i jego zamknięcia. Są ze sobą na tyle blisko związane, że mogą znaleźć się na jednym zdjęciu, ale pełnią różne funkcje w kosmetykach. Miód wiąże się z zatrzymywaniem wilgoci, natomiast wosk skłania do pytań o strukturę i kształt balsamu.
To rozróżnienie przydaje się przy porównywaniu szamponu z miodem i balsamu do ust z woskiem pszczelim. Pierwszy jest recepturą myjącą, a drugi — innym rodzajem produktu stałego lub półstałego. Wspólne pochodzenie z ula nie sprawia, że ich składniki można stosować zamiennie. To konkretny surowiec, a nie sam wizerunek pszczoły, pokazuje, co jest ciekawego w każdym z nich.
Od zapasu miodu do produktu myjącego w kostce
Miód jest wymieniany w składzie szamponów w kostce, w tym kostek opisanych w źródłach tego atlasu. Jego obecność wprowadza składnik pochodzący od pszczół do receptury obok surowców, które myją, pielęgnują i tworzą konsystencję kostki. W efekcie może powstać wygodny produkt w stałej postaci, który nie przypomina pierwotnej, syropowatej postaci miodu.
Jeśli wybierasz kosmetyki wegańskie, warto rozpoznawać nazwę Mel, ponieważ miód jest składnikiem pochodzenia zwierzęcego. Jeśli lubisz miód jako surowiec, znajomość tej nazwy otwiera inną ścieżkę: źródła kwiatowe, zagęszczanie, kryształy i przygotowanie do zastosowania w kosmetyku. W obu przypadkach zrozumienie nazwy pozwala dokonać bardziej świadomego i precyzyjnego wyboru niż kierowanie się wyłącznie ciepłym, złocistym kolorem opakowania.
Pytania, które mogą się pojawić
Czy Mel na etykiecie kosmetyku oznacza miód?
Tak. Mel to nazwa składnika używana dla miodu. Warto ją poznać, ponieważ to krótkie słowo łatwo przeoczyć wśród dłuższych nazw roślin. Oznacza sam miód, natomiast Mel Extract lub Honey Extract wskazuje na preparat w postaci ekstraktu. To rozróżnienie pomaga rozpoznać, o jakim składniku pochodzącym z ula jest mowa.
Czy miód i wosk pszczeli to ten sam składnik?
Nie. Pszczoły wytwarzają i przechowują miód jako zapas pokarmu, natomiast wosk tworzy plaster i zamknięcia komórek z przechowywanym miodem. W kosmetykach wnoszą różne właściwości. Miód jest bogaty w cukry i wiąże wilgoć; wosk wiąże się z inną konsystencją i strukturą. Zdjęcie plastra miodu może przedstawiać oba te surowce, dlatego zapisana nazwa składnika jest szczególnie przydatna.
Czy ziarnistość szamponu w kostce można wyjaśnić obecnością miodu na liście składników?
Krystalizacja miodu w słoiku jest ciekawym faktem dotyczącym jego właściwości, ale gotowa kostka to inna mieszanina. Ziarnistą konsystencję takiego produktu trzeba rozpatrywać w kontekście całej receptury, procesu produkcji i przechowywania. Miód pokazuje, że struktura fizyczna zmienia odczucia; nie pozwala jednak wyjaśnić właściwości konkretnej kostki na podstawie nazwy jednego składnika.
Jedna przydatna myśl
Miód staje się ciekawszy, gdy przestajemy widzieć w nim wyłącznie słodycz. Prześledź przemianę nektaru w zagęszczony zapas, a następnie zwróć uwagę na barwę, płynność i strukturę kryształów. Jego kosmetyczna nazwa, Mel, prowadzi do tej części receptury, która odpowiada za wiązanie i zatrzymywanie wilgoci. Znajomy słoik staje się przystępnym wprowadzeniem do tego, jak przygotowanie i struktura fizyczna kształtują właściwości surowca.
Źródła
Źródła i dalsza lektura
- Honey – popular foodFAO, Beekeeping and sustainable livelihoods
- Codex standard for honey – archived text in Value-added products from beekeepingFAO/WHO Codex Alimentarius
- Why did my honey crystallise?European Commission CORDIS; project expert Iratxe Perales
- MEL – IngredientCOSMILE Europe
- Value-added products from beekeeping – Chapter2: HoneyFAO
- Bee Pure pH balanced shampoo barBeauty and the Bees










